Zachodni podwyższa marże
Mimo pewnych symptomów na lepsze, załamanie na rynku mieszkaniowym trwa. Deweloperzy pozbawieni przez banki kredytowania hipotecznego nie mogą budować nowych mieszkań, a zapasy wcześniej wybudowanych kurczą się. Z tego samego powodu nie budują nowych mieszkań spółdzielnie mieszkaniowe. Sam rynek wtórny nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb mieszkaniowych Polaków. Podobna sytuacja jest także na rynku kredytów hipotecznych dla osób fizycznych. Banki nadal niechętnie udzielają kredytów hipotecznych klientom indywidualnym, a jeżeli już to bacznie przyglądają się ich sytuacji finansowej. Na przykład bank zachodni wbk bardziej skłania się do udzielania kredytów hipotecznych tak zwanym VIP-om. Są to osoby bardzo dobrze sytuowane materialnie, zarabiający ponad 15 tysięcy złotych miesięcznie. Dla tych klientów bank przygotował znacznie ułatwienia w zdobyciu takiego kredytu, ale do tej sprawy jeszcze powrócimy. Tymczasem klientów starających się o takie kredyty nie brakuje, większość jest jednak o wiele skromnie sytuowana. Nic więc dziwnego, że ci rozglądają się za jak najlepszą /czytaj najtańszą/ ofertą. VIP-y nie zastanawiają się gdzie wziąć kredyt hipoteczny, ponieważ jest im to obojętne. Zwykły kredytobiorca dwa, trzy razy obróci każdą złotówkę zanim ją wyda. Podobnie zresztą postępują banki, które również zanim skredytują swoje złotówki czy euro zwykłemu Kowalskiemu, kilkakrotnie je obejrzą. Przynajmniej tak banki robiły do niedawna. Z informacji analityków rynku finansowego wynika, że powoli sytuacja zaczyna zmieniać się na lepsze. Mimo, że o kredyt hipoteczny nadal jest niezmiernie trudno, to ponoć są już pierwsze symptomy na pozytywną zmianę sytuacji na rynku kredytów hipotecznych. Jakie zatem zauważalne zmiany nastąpiły w ostatnich dniach na rynku kredytów hipotecznych? Na przykład spadek marż w kredytach w euro /szkoda, że nie w złotych/. Zatem na pytanie gdzie wziąć kredyt hipoteczny odpowiedź nasuwa się sama – w bankach, które obniżają marże. Tymczasem odwrotnie jest w banku zachodni wbk, który nota bene oferował dotychczas najniższe oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych, teraz podniósł marże. Zamiast jednej stałej marży 1,35 podzielił je na kilka grup. Teraz obowiązują marże w przedziale 1,7-3 /średnia rynku wynosi 2,9/. Jak już wcześniej zasygnalizowaliśmy, na najniższe marże mają szansę VIP-y, zarabiający minimum 15 tysięcy złotych miesięcznie i to oni otrzymają najniższą marże. Ale nie ma nic za darmo, muszą zdecydować się na zakup pakietu usług banku, w tym ubezpieczenia. Najwięcej – 3, zapłacą zwykli kredytobiorcy, dla których jedynym produktem oferowanym przez bank jest właśnie kredyt. Warto jednak oddać to co bankowi jest należne. Mimo podniesienia marż, kredyt w banku zachodnim wbk nadal należy do jednych z najkorzystniejszych ofert na rynku kredytów hipotecznych.