Kredyty hipoteczne w ogniu zmian

Ostatnio pisałem, że Komisja Nadzoru Finansowego nie musi śpieszyć się ze zmianami i ograniczeniami w udzielaniu kredytów hipotecznych bo banki same narzucą sobie ostrzejsze standardy. I tak rzeczywiście się stało, co wynika przede wszystkim z tego, że banki nie mają muszą drożej (jest to również coraz bardziej trudne z uwagi na spadek zaufania pomiędzy bankami) pożyczać te pieniądze od innych banków. Oto kilka przykładów zmian w o ofercie kredytów hipotecznych.

Bank
Marża
Poziom maksymalnego wskaźnika LTV*
Nordea Bank wyższe marże brak zmian (max. 100%)
Millennium wyższe marże spadek; max LTV dla CHF=65%; PLN=80%
DomBank wyższe marże spadek; max LTV dla CHF/PLN=70%
mBank wyższe marże brak zmian; max LTV dla CHF/PLN=110%
BZWBK wyższe marże spadek; max LTV dla CHF=90%; PLN=100%
Multibank wyższe marże brak zmian; max LTV dla CHF/PLN=110%
PKO BP wyższe marże spadek; max LTV dla CHF=80%;
Polbank wyższe marże brak zmian; max LTV dla CHF/PLN=100%

*poziom wskaźnika LTV oznacza maksymalny stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości. Jeśli więc max LTV=60% to oznacza, że bank może udzielić kredytu hipotecznego maksymalnie do 60% wartości nieruchomości (nie zawsze musi równać się to cenie nieruchomości)

Czy tak już zostanie? Moim zdaniem dopóki nie uspokoi się sytuacja na rynkach finansowych (tzn. dopóki banki nie przełamią braku zaufania do siebie) to taki stan rzeczy będzie trwać. Natomiast jeśli problem płynności na rynku międzybankowym zniknie i do tego okaże się, że polska gospodarka radzi sobie przyzwoicie z kryzysem gospodarczym na świecie to banki odblokują swoje linie kredytowe dla klientów. Przecież muszą na czymś zarabiać a bez kredytów gospodarka stanie. Ten drugi wariant jest bardziej prawdopodobny i zrealizuje się najpóźniej na przełomie 2008/2009r.


Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.